Pieczone placki ziemniaczane we włoskim stylu
Placki ziemniaczane to potrawa, która od zawsze towarzyszy nam w kuchni. Nigdy ich nie lubiłem, dopóki nie spróbowałem pieczonej wersji :) Te ociekające tłuszczem są dla mnie bez smaku, ale te pieczone mega <3 Cały smak zostaje w plackach, nie ucieka nigdzie ;) Dzisiejsza moja propozycja to odświeżenie smaków placków ziemniaczanych, podane z pysznym pesto i suszonymi pomidorami :) Są przepyszne i ciężko im się oprzeć, chcecie spróbować? :)
Placki ziemniaczane
- 1 kg obranych ziemniaków
- 1 duża obrana marchewka
- 1 duża cebula
- ząbek czosnku
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej
- łyżeczka soli
- pieprz do smaku
- 3 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki śmietany 18%
- 1 jajko
- 450 gram słoiczek suszonych pomidorów
- 50 gram kapar ze sloiczka
- 2 garści świeżej bazylii
- garść świeżego oregano
- 200 gram białej mozzarelli
- Pesto bazyliowe:
- orzeszki pinii 50g
- 1,5 szklanki świeżej bazylii
- 2 ząbki czosnku
- 10 gram oliwy z oliwek
Ziemniaki, marchew, cebulę, czosnek, suszone pomidory, ścieramy na tarce, bazylię, oregano i kapary blendujemy na gładką masę, dodajemy do reszty.
Kohersen: 2 minuty - 5 prędkość ostrzy.
Wkładamy resztę składników i dokładnie mieszamy
Kohersen: 20 sekund - 4 prędkość kopystki.
Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni i pieczemy 25 minut z termoobiegiem. W międzyczasie przygotowujemy pesto. Wszystkie składniki umieszczamy w rozdrabniaczu i blendujemy na gładką masę.
Kohersen: 30 sekund - 7 prędkość ostrzy.
Podajemy ze świeżym pesto i suszonymi pomidorami. Smacznego!