Uwaga za nim zaczniecie! Zaopatrzcie się w bardzo ostry nóż, ja używałem fiskarska, inaczej nie potniecie alg morskich. Drugie jeżeli robicie sushi z surową rybę, powiedzcie sprzedawcy w rybnym, do czego ją kupujecie,jeżeli nie chcecie się zatruć. Jak już te 2 punkty spełnicie, to możecie zająć się przygotowaniem ryżu, który dokładnie opłukujemy zimną wodą. Następnie w proporcjach 1:1 zalewamy wodą i gotujemy przez 10 minut pod przykryciem. Po tym czasie odstawiamy na 10 minut cały czas przykryty pokrywką. W szklance rozrabiamy ocet ryżowy z cukrem, który po przestygnięciu ryżu dodajemy do niego mieszankę i dokładnie mieszamy. Teraz przygotowujemy sobie stanowisko i produkty. Zacznijmy od ryby, oczyszczamy ją z ości, łusek, skóry i zostawiamy wyłącznie samo mięso. Ogórek kroimy w słupki, a awokado w plastry. Rozkładamy matę bambusową i przekładamy na nią jeden pergamin z alg morskich, matową stroną do góry. Na nim układamy jak najcieńszą warstwę ryżu, pamiętając o tym aby u góry zostawić z 2 cm na sklejenie. U dołu nakładamy przez całą długość wasabi, na to kładziemy serek philadelphia, rybę, obok ogórek, awokado i zaczynamy zwijać. Technika nie jest prosta i najlepiej pomagać sobie drugą ręką, trzymając wszystkie składniki. Mocno zaginamy i przystępujemy do krojenia. Będzie nam potrzebna oprócz noża, miseczka z wodą i kilka sztuk ręczników papierowych. Nóż moczymy za każdym razem w wodzie i wycieramy ręcznikiem. Staramy się aby nasze futomaki były jak najcieńsze. Wariant z sałatą: kładę ją zaraz po wasabi, a niej ląduje reszta składników. Smacznego!