programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle

Pesto szpinakowo-pietruszkowe z łososiem

45 minut 45,41 zł 5-6 Łatwy
Pesto każdy zna, ale czy w takiej postaci? Mam nadzieję, że spróbujecie, specjalnie dla Was wraz z Karoliną( Zasmakuj w świecie ) przygotowaliśmy przepis na to pyszne pesto :) Może następnym razem spróbujecie tych pyszności na żywo? :)
0 0

    Składniki:

  • pęczek szpinaku baby 250g
  • pęczek natki pietruszki
  • 100g obranych pistacji
  • sok i skórka z ½ cytryny
  • świeżo zmielony pieprz do smaku
  • 3 ząbki czosnku
  • pieprz cytrynowy
  • 200ml białego wina
  • sól morska
  • filet z łososia 350g
  • łyżka gorgonzoli
  • 100g masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
  • opakowanie penne

Przygotowanie:

Na początek na rozgrzanej patelni prażymy pistacje, gdy zacznie wydobywać się aromat, ściągamy z ognia i rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy drobno posiekany czosnek i lekko podsmażamy, uważamy aby nie zrumienić. Przekładamy do miski, a na patelnię wrzucamy szpinak. Smażymy delikatnie tak aby zmniejszył swoją objętość. Natkę pietruszki siekamy i przekładamy do miski. Dodajemy skórkę z cytryny i sok oraz świeżo startą gałkę muszkatołową. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie blendujemy na gładką masę. Jeżeli pesto wyjdzie zbyt ścisłe dolewamy jeszcze ze 2 łyżki oliwy i dokładnie mieszamy. Teraz zajmiemy się rybką. Łososia oczyszczamy z ości, nacieramy pieprzem cytrynowym solą i rozgrzewamy na patelni masło. Dolewamy odrobinę wina i wkładamy łososia. Smażymy na dużym ogniu, cały czas kontrolując parujący alkohol :) Gdy skórka nabierze chrupiącej tekstury, przerzucamy łososia na moment na drugą stronę. W międzyczasie dokładamy gorgonzolę i cały czas polewamy naszą rybkę, powstałym w ten sposób sosem ;) Skórę skrapiamy cytryną i podajemy z pesto :) Smacznego!

Brak komentarzy.
Bloggers Cook in Warsaw