programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle

Targ śniadaniowy na Żoliborzu ( Warszawa, Żoliborz)

Aleja Wojska Polskiego 1
0 0

Dla tych co niewiedzą czym są targi śniadaniowe, należy się krótki wstęp. Idea spotkań została zapoczątkowana w 2013 roku na Żoliborzu, lokalni wystawcy rozstawiali swoje stoiska, a mieszkańcy mogli po sąsiedzku, kupić świeże warzywa, pieczywo i zjeść pyszne śniadanie :) Przez kilka następnych lat sama idea nie zmieniła się za bardzo. Nadal można robić wszystkie wyżej wymienione rzeczy, relaksować się wśród zieleni i na chwilę zapomnieć o problemach. Doszło za to sporo nowych wystawców, w tym wiele restauracji i food trucków. Ze starych lat zostały koce, które możemy wypożyczyć i rozłożyć na skrawku trawnika. Dla pozostałych gości zostały przygotowane, stojące po środku stoły z ławkami, o które czasami trzeba się bić! Oczywiście to żart, ale czasami są dni, kiedy ciężko jest znaleźć skrawek wolnej przestrzeni. Nie ma co się dziwić, w słoneczne dni targi są oblegane. Takie spotkania przyciągają głównie młodych ludzi, ale pojawią się również seniorzy :)

Z nowych wystawców, którzy pojawili się w tym roku, mogę polecić z czystym sercem: @dogidogi czyli w hotdogi w nowym wcieleniu, polecam te z rukolą, oliwkami, pomidorem i parmezanem. Drugą ciekawą propozycją, którą warto wziąć ze sobą, jest @pieczonyziemniak w koszulce z sosem czosnkowym, szynką i serem. Oprócz tego standardowo zjedliśmy po sajgonce i krewetce w tempurze z @rongvangu, piliśmy sok świeżo wyciskany od @getgreen, do domu zabraliśmy sok wyciskany od @Dobrosza, a na deser zjedliśmy @lodyprawdziwe, a nie jakieś podróbki! Jeżeli znajdziecie jeszcze miejsce po tych pysznościach, to może łyk lemoniady pokrzywowej postawi Was na nogi? @koziazagrodacichostow :)

Tych co przekonałem do odwiedzenia sobotniego targu, muszę uprzedzić, że ceny dań mogą Was na początku przerazić. Za zwykłego hot doga przyjdzie Wam zapłacić 10 zł. Sok to wydatek rzędu 14zł, a lody 3,50 zł za gałkę. Czy warto aż tyle przepłacać? Na to pytanie musicie już sami sobie odpowiedzieć, jeżeli Wam to nie przeszkadza i chcecie miło spędzić czas nie tylko na Żoliborzu, ale również w parku nad Balatonem na Gocławiu, a w niedzielę na Mokotowie (skwer Grupy AK “Granat”) to nie macie nad czym się zastanawiać. Szkoda tylko, że jest tak mało miejsc. Kiedyś targi śniadaniowe były organizowane w Parku Moczydło, na Powiślu i na Plaży Wilanów. Teraz zostały już tylko w 3 miejscach, mam jednak cichą nadzieję, że kiedyś targ śniadaniowy zagości na dalekiej Białołęce :) Czekam z niecierpliwością i do zobaczenia Kochani na kolejnym targu śniadaniowym!

Brak komentarzy.
Zapiekanka z bakłażanem i mielonym mięsem