Programista po godzinach

05 Maj 2016

Pole Mokotowskie

0
Sposobów na to żeby spędzić aktywnie weekend na świeżym powietrzu w Warszawie jest bardzo wiele. Szkoda, że większość z nich znajduje się po lewej stronie Wisły. Nie inaczej jest z Polami Mokotowskimi, przebicie się komunikacją z Białołęki na Mokotów to dobra godzina jazdy z wieloma przesiadkami. Dlatego wybierając się na Pola mokotowskie zawsze odwiedzam jedno miejsce, ale o tym w następnym poście :)
aleja Niepodległości 188/192 0 0

Czy znacie trochę historii Pól Mokotowskich? Te rozległe tereny początkowo pełniły funkcję toru wyścigów konnych, który został przeniesiony na Służewiec i Lotniska Mokotowskiego. Obecnie teren parku służy wyłącznie rekreacji. Wśród licznych drzew biegną ścieżki rowerowe, rozciągnięte na ponad kilometrowym odcinku pomiędzy ulicami Żwirki i Wigury, a aleją Niepodległości. Dzięki temu do Parku dotrzemy zarówno od strony Włoch, jadąc Jerozolimskimi, Bitwy Warszawskiej i Banacha, jak również od Metra Politechnika.

Gdy już tam dotrzemy, oprócz drzew znajdziemy liczne cieki wodne, dwa puby Bolek i Lolek oraz Pana z watą cukrową i balonami, który rozstawia się podczas ciepłych dni. Po środku Pól Mokotowskich znajduje się duży, sztuczny zbiornik, który jest wypompowywany na zimę, a wraz z pierwszymi wiosennymi temperaturami powoli napełniany. Oczywiście przy takiej ilości wody nie mogło zabraknąć fontann. Podczas letnich wieczorów towarzyszą wszystkim relaksującym się mieszkańcom. Wokół stawu bardzo często znajdziemy amatorów letniej opalenizny i wypoczynku na trawie, więc jeżeli planujecie podobny wypad, warto przyjść wcześniej i zająć sobie miejsce.

Oprócz relaksu dla najstarszych znajdziecie tutaj również dwa place zabaw dla dzieci. Na jednym z nich są huśtawki i zjeżdżalnie dla takich maluszków jak Seba oraz zbudowana z budżetu partypacyjnego, siłownia plenerowa. Niedawno również oddano wybieg dla psów mimo to, po parku nadal lata pełno psów bez smyczy. Jeżeli jesteście pierwszy raz na Polach Mokotowskich niech nie zaskoczy Was widok, pływających czworonogów :) Samo to mi nie przeszkadza, lecz dochodzi momentami do niebezpiecznych sytuacji. Wiadomo psy różnie reagują, dlatego ja nie ryzykowałem z Tofikiem, który reaguje bardzo agresywnie na inne zwierzęte.

Czy Pole Mokotowskie jest lepsze od Lasku Bródnowskiego? Nie, ale wybrałem to miejsce ze względu na lokalizację wielu przepysznych knajpek, znajdujących się w niedalekiej odległości od Parku, w tym Jeffsa :) Zaprojektowana w iście amerykańskim stylu restauracja, zawsze jest obładowana gośćmi z pysznym jedzeniem, bez rezerwacji w godzinach popołudniowych nie macie co liczyć na stolik. Jeżeli jakieś siły zaciągną Was właśnie tam, to spróbujcie pysznych empanadas, steka lub burgera. Czy przekonałem Was do spaceru? No mam nadzieję, że tak :) To kiedy widzimy się na Polach? :)

Brak komentarzy.
Grillowanie na balkonie część 1
o mnie
kontakt
współprace

FACEBOOK



INSTAGRAM

#food #foodporn #pornfood #foodblogger #foodblog #polishblogger #polishboy #polishman #new#post #yummy #beauty #sexy #sexyfood #foodphotography #cleanfood #s4s #followme #tasty #mango #impossible #amazing #cheesecake #delicious #lime #cake #orgazm #follow #liczi #tajlandiachallenge

Post udostępniony przez Kamil Hajduk (@programistapogodzinach)



REKLAMA