Programista po godzinach

04 Mar 2016

Mija powoli 3 miesiąc z metodą BLW, dlatego podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. Początki były ciężkie, ale z czasem mały coraz bardziej przekonywał się do nowych potraw i zabaw z jedzeniem. Po jakimś czasie testowania różnych smakołyków, okazało się, że najmniej męczące i czasochłonne są placki różnych rodzajów, od bananowych, szpinakowych, pomidorowych, a nawet ostatnio po kopytka ze szpinakiem i mango. Przepis już na blogu :)

Za nim jednak przejdę do samych placków, powiem Wam jak sprawdza się krzesełko z Ikei :) Są oczywiście droższe, ale czy lepsze? Jak do tej pory prawie nie narzekamy. Powierzchnia jest plastikowa i łatwa do utrzymania w czystości, wystarczy zebrać resztki jedzenia i wymyć płynem do naczyń. Warto również na początku dokupić poduszkę z poszewką, która kosztuje 20 zł. Jedyną jej wadą jest wypełnienie, a raczej jego brak. Trzeba ją nadmuchać, dlatego przy okazji warto wyposażyć się w pompkę :)

0 0

Oprócz jedzenie krzesełko służy również jako plac zabaw. Mój synek upodobał sobie zabawę “Ja zrzucam, tata podnosi” :) Jedynym mankamentem, na który natknęliśmy się podczas użytkowania Antilopa, jest rozstaw nóg, bardzo a prawie codziennie o nie się potykamy. Masakra, gdy ma się ciasny salon, więc uważajcie :) Jakbym miał oceniać krzesełko to wystawiłbym mu mocną czwórkę jak do tej pory, zobaczymy ile wytrzyma jak mały będzie większy :)

Wracając do placków proporcje, których używam do ich przygotowania to: 200g mąki, 1 jajko + jakiś dodatek. Potem 200°C przez 20 minut w piekarniku i gotowe, no jeszcze muszą wystygnąć by mały się nie poparzył. Placki mają przede wszystkim tą zaletę w stosunku do innych dań, że nie rozpadają się po zetknięciu z dłoniami maluszka :) Seba, gdy dostaje ziemniaki, robi z nich po prostu puree, to samo jest z marchewką :) Przez to zamiast do jego buzi, wszystko trafia na podłogę czyt. do buzi toficzka :) Myślę, że również dobrze sprawdzą się tutaj babeczki, ale jeszcze nie testowałem :) Tym czasem znikam i biorę się za obiadek :) Pozdrawiam Kochani!

Brak komentarzy.
Szpinakowe kopytka z mango
o mnie
kontakt
współprace

FACEBOOK



INSTAGRAM

#food #foodporn #pornfood #foodblogger #foodblog #polishblogger #polishboy #polishman #new#post #yummy #beauty #sexy #sexyfood #foodphotography #cleanfood #s4s #followme #tasty #mango #impossible #amazing #cheesecake #delicious #lime #cake #orgazm #follow #liczi #tajlandiachallenge

Post udostępniony przez Kamil Hajduk (@programistapogodzinach)



REKLAMA