programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle
programista po godzinach blog kulinarny programista gotuje przepisy dania potrawy kuchnia molekularna lifestyle

Sernik lawendowo-kokosowy z orzechowym spodem i musem z malin

1 godzina 45 minut 43,46 zł 6+ Łatwy
Lato to najpiękniejsza pora, dużo przepysznych świeżych owoców, tylko piec ciasta ;) W weekend goście? Chcecie ich zaskoczyć? To najlepsze połączenie sernika jakiekolwiek jedliście :)
0 0

    Spód:

  • 50g masła
  • 150g orzechów laskowych
  • 150g obranych migdałów

    Masa serowa:

  • puszka mleczka kokosowego
  • 125g wiórków kokosowych
  • łyżka suszonych kwiatów lawendy
  • 250g ricotty
  • 250g mascarpone
  • 500g mielonego twarogu
  • aromat pomarańczowy
  • 5 jajek
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • 2 żółtka
  • 300g cukru
  • 36g mąki ziemniaczanej

    Mus z malin:

  • 300g malin

Przygotowanie:

Spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Wkładamy orzechy i migdały do rozdrabniacza, i mielimy na pył. W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy pokruszone orzechy i dokładnie mieszamy. Wykładamy na spód, odpowiednio wyrównując, tak, aby powstała cienka warstwa. Zaparzamy kwiaty lawendy w 3 łyżkach wody. Następnie do miski przekładamy wszystkie rodzaje sera, mleczko kokosowe, dodajemy cukier, cukier wanilinowy, mąkę ziemniaczaną, aromat i lawendę wraz z kwiatami. Dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy po kolei jajka i żółtka, cały czas miksując. Na koniec wsypujemy wiórki kokosowe i tak wymieszaną masę serową, wlewamy do formy. Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni. Pieczemy przez 20 minut w tej temperaturze, a następnie zmniejszamy do 120 stopni i pieczemy przez kolejne 55 minut. Na koniec w rondelku gotujemy maliny, jak zaczną puszczać sok doprowadzamy do wrzenia, uważając aby ich nie przypalić. Gotujemy aż do zgęstnienia, na koniec przesiewamy przez sito. Podajemy ze świeżo upieczonym sernikiem. Smacznego

Karolina R-K
Super wygląda! Zastanawiam się, czy smak lawendy jest tu mocno wyczuwalny? :-)
24 dni temu
Odpowiedź
Drake
Kompensuje się z resztą składników Nie jest aż tak wyczuwalny
24 dni temu
Duszona wołowina w jogurcie, przecierze pomidorowym i pieczone ziemniaczki w sezamie